• Wpisów:60
  • Średnio co: 51 dni
  • Ostatni wpis:7 lata temu, 23:34
  • Licznik odwiedzin:28 268 / 3149 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Spaać. Rano kościół
 

 
Brokatowy french.
 

 
Weekend i drobna zmiana planów.
Wypad po czerwony brokat do paznokci,
oglądanie Disney XD,
nareszcie czas na książkę, która musi być extra!,
lekcje lekcje lekcje?

+ Poniedziałkowe Walentynki?
Fejbukowe Walenie Tynków, czy coś.
 

 
Lekcje?
 

 
Almost perfect day
Nie wiem co dalej, ale cóż, bywa.

Happy and so on. ^^
 

 
Ej, na Pingera wracam. ^^
Tylko sto razy krócej.

Matma.
 

 
Chooooraaa :<<

Dorwałam się do czekolady i zjadłam całą. No, bez jednego paska.
  • awatar Emma ♥: zdrowia życzę :) co do czekolady też tak mam :P
  • awatar Auri: Oj, Kasia ;[ Zdrowiej!
  • awatar DalekaRealiom: czekolada zawsze poprawia humor także jedz do woli :D kuruj się;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
"- Gdyby tylko można było sprawić, żeby teraz trwało wiecznie - odezwał się jednej z tych nocy Frank, gdy leżeli na plecach, obserwując ogromny półksiężyc, wynurzający się zza ciemnej krawędzi góry. Frank miał jedenaście lat i nie był z natury filozofem. Wszyscy leżeli nieruchomo, rozmyślając nad tym przez chwilę. Gdzieś daleko zawył kojot.
- Chyba to właśnie jest wieczność - powiedział ojciec. - Po prostu jeden długi ciąg takich "teraz". I chyba też wszystko, co można zrobić, to spróbować żyć jednym teraz w danej chwili, nie zawracać sobie zbytnio głowy poprzednim teraz albo następnym teraz.
Wydawało się to Tomowi najlepszą receptą na życie, jaką miał okazję usłyszeć."

~ Nicholas Evans - "Zaklinacz koni"
 

 
"Popełniaj błędy i naprawiaj je, gdy dotkniesz dna odbijaj się.
Bierz życie takim jakie jest!"
 

 
" Tego chciałam - zalanych łzami nocy,
Właśnie to dostałam.
Wciąż będę czekać na twój znak choć nadaremnie.
Pomiędzy nami nie wydarzy się nic więcej..

Tego chciałam - byś zniknął raz na zawsze,
Właśnie to dostałam.
Muszę zapomnieć wszystko, co mi powiedziałeś.
Może zapomnę kiedyś o tym, że istniałeś! "
 

 
Krzyż pozostał przed Pałacem Prezydenckim!
Podziwiam wytrwałość i odwagę broniących go.
 

 
Wstałam dzisiaj o 120. Bomba.;/
Dobrze, że chociaż już się ogarnęłam.
 

 
"And if you have to go,
I wish that you would just leave."

I jeśli musisz odejść, chciałabym żebyś po prostu odszedł.
Związana jestem z życiem, które ty zostawiłeś za sobą..
 

 
Bronisław Komorowski Prezydentem Rzeczypospolitej Polski. To jest aż śmieszne.
Do człowieka tak małego kalibru nie pasuje tak wielki tytuł!

Ludzie, macie co chcieliście.
Nie wiem, jak można być tak niemądrym.
Bronka czeka 5 tłuściutkich lat władzy, a PO jeszcze przynajmniej te 1.5, do wyborów parlamentarnych.
Oddaliśmy władzę w ICH ręce.
  • awatar Cytrynka-km: @Dotti Dokładnie. Co ma piernik do wiatraka?! To, czy kandydat na prezydenta ma żonę, czy nie, świadczy o tym, jakim będzie prezydentem? To znaczy, jakim mógłby być, gdyby nim, został..
  • awatar inevitable: bez komentarza :D ja tylko powiem tak: nie było na kogo głosować!
  • awatar Lola`s clothes: Po pierwsze współczuje wszystkim którzy kierują się w wyborze prezydenta tym czy ma żonę czy kota. To jest żenujące. Po drugie rząd PO nie zrobił nic, PiS zmniejszyło podatki, wprowadziło ulgi na dzieci, zmniejszyło deficyt budżetowy itp. Rząd PiS sam się podał do dymisji.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
Hej wszystkim
Właśnie wróciłam z rowerów i jem sobie morelę.
A zaraz idę korzystać z faktu, że ciepła woda powróciła! Od kilku dni grzałam w garnku wodę do mycia, bo robotnikom zachciało się grzebać przy rurach. O.x
Za chwilę prysznic, balsamik i odpoczynek.
A na 17:30 na spowiedź. ^^
Tak btw, to dzisiaj rocznica mojego chrztu

Dzisiaj na rowerach byłam niedaleko miejsca zamieszkania pewnego osobnika O.x Nawet widziałam identyczną bluzę, która prześladowała mnie w szkole! O_O
Nie ma co, dobrze mi idzie zapominanie.

No nic, idę coś tam se porobić. Wzięło mnie na rysowanie, więc chyba coś stworzę.

Pozdrawiam wakacjowiczów ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
" - Już dobrze, Kit - wielokrotnie powtórzyła kojącym głosem. - Wypłacz się. *Serce nie jest w pełni sercem, póki nie zostanie złamane.* To samo dotyczy czarów. Zaklęcie zostało złamane, a ty nareszcie jesteś wolny.
Chłopiec podniósł na nią oczy - głębokie i zielone jak morska głębina. Zatańczyły w nich iskierki radości."

(Fragment książki "Wiejemy do lasu" Lyn Gardner)
 

 
Heh, niby wakacje, nie?
Jest cholernie ciepło i ledwo to wytrzymuję.
Poza tym od kilku dni stawiam sobie twarde postanowienie 'Dzisiaj posprzątam.'. Taa...

Generalnie to jest dość nudno, mimo to nie odpisałam na esa koleżanki sugerującego spotkanie się i porobienie czegoś. xD Tak samo nie oddzwoniłam do innej. Nie bardzo mi się chce.
Siedzę sobie na niewidoku i udaję, że mnie nie ma. xD Zaraz chyba oddam się grze. Cóż, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma.
Dobrze, że chociaż net jest. I książki, telewizja. No i morze, które dzisiaj jest zimne jak sto pięćdziesiąt.
Za to wczoraj super się kąpało.

I wszystko w miarę okej, poza faktem, że tęsknię za pewną osobą..

Kurde, ciepło, ciepło, ciepło!
Dobra, idę pomotywować się do sprzątania grając.
No i trzeba odpisać na esa.

Na razie, hej.
 

 
"I przychodzi taki moment, że dziwisz się sama sobie, jak mogłaś sprzedać swoje serce komuś takiemu za tak niewiele."
 

 
Wróciłam! ;D
19:20. Za 45 min. 'Na Wspólnej', a ja jeszcze muszę odrobić milion zadań z matmy i napisać list na angola. ;/
Chcą nas w tej szkole zamęczyć na śmierć. Założę się, że to ich plan. xD

Dzisiaj mieliśmy Dzień Sportu.
Moja cudowna klasa zajęła pierwsze miejsce w kategoriach sportowych i dostaliśmy puchar Made in Italy.
Oczywiście inne konkurencje olaliśmy.

Klasą Roku niestety nie zostaliśmy my, tylko 1e. E tam, na pewno skończył im się tusz w długopisie i nie mieli jak dopisać jeszcze jednej kreski ^^

Po szkole do kina na 'Robin Hood' z dziewczynami.

A tego ciołka w szkole nie było. -.-
Dawno go nie widziałam, jeny O_O
Chociaż w sumie powinnam się odzwyczajać...
Wszystko się kiedyś kończy.
A niech on się weźmie, o!

Don't worry, don't cry, say "f*ck you" and smile!
  • awatar Auri: Ee, nie było go w szkole. Nie dobrze, nie dobrze. ;[ A my nie mamy Dnia sportu O_O
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wczoraj spędziłam nawet fajne po południe, łał!
A już myślałam, że nic nie jest w stanie choć częściowo wynagrodzić mi tego, że nie pojechałam do Paryża.
Byłam z koleżankami i bratem jednej z nich na dworzu. Przypomniały się te stare czasy, kiedy to codziennie wychodziło się na podwórko i siedziało na nim najdłużej jak się dało. : D
Wczoraj uczono mnie jeździć na desce ;>
Najpierw na takiej dwukołówce, a później na klasycznej ^^ Nawet się nie wyrąbałam! ;D
Super było generalnie, dzisiaj chyba powtórka z rozrywki O ile wyrobię się ze zrobieniem lekcji i nauką na czwartek i piątek.

A dzisiaj nie idę do szkoły, o. Odbijamy sobie z koleżankami ten Paryż ; ) Zamiast tego idziemy do kina na bardzo ciekawy film, jakim jest Kick-ass.
Heeh..

No, to kończę. Żegnam ;*

PS
Jutro konie!
  • awatar Auri: Łoo. O_O Katarzyna i deska! Zupełnie jak ja. 4 kółkowa lepsza. 2 to gówno! : D
  • awatar inevitable: deska jest fajnaa <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jest beznadziejnie.
W szkole siedzimy w szóstkę, max. siódemkę.
Patologia.
Czemu ja nie pojechałam z nimi do Paryża?!

Chcę, żeby już się skończył w końcu mój wiecznie zły nastrój.
 

 
Kurde, czuję się beznadziejnie.
a) zamiast jechać właśnie do Paryża, siedzę w domu
b) zamiast być jutro w Paryżu, będę w szkole
c) M. ma mnie już gdzieś.
 

 
Jutro oni jadą do Paryża, a ja co?
Żegnam ich pod szkołą. -.-
Cóż, musiałam zrezygnować z wycieczki, ze względu na drogę komunikacji między Gdańskiem a Paryżem.
Autokar.:S
Co tam, może w szkole też będzie fajnie...
Ta... na 100%.
Trudno.
Life is hard.

No i wszystko fajnie pięknie, ale moja najlepsza przyjaciółka też jedzie. Kto zrozumie Kasia's Little World jak nie ona?! xD
  • awatar ania ania: odbijesz sobie za kilka lat jak będziesz piękna i bogata. ja tez musiałam zrezygnowac niedawno z wycieczki tylko ze do Niemiec, ale mysle sobie ze pojade kiedys i nikt mnie nie bedzie kontrowlował, zobacze i przezyje to co chce ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Dzisiejszy dzień spędziłam, cóż, ciekawie.; )
Byłam na 110 w kościele, a później leżałam i się obijałam. Planowałam się kimnąć, ale w tv miało lecieć "Stowarzyszenie Wędrujących Dżinsów", a ja chciałam to obejrzeć.^^
Fajny film.
W przerwach na reklamy leciałam do kuchni zmywać naczynia, bo chciałam mamie zrobić niespo - niespo. ;DD
Teraz niedawno skończyłam sprzątać kuchnię i sobie klapnęłam na trochę do kompa. ^^
Jeszcze muszę się przygotować na jutro do szkoły. -.-
Czuję się jakaś zgniła, nie wiem czemu. Może dlatego, że przez pół dnia nic nie robiłam? ;>
Ale potrzebowałam wypoczynku, nie moja wina, że mnie męczą w szkole.
Chociaż w sumie ją lubię. Znajomi, beka itd. itp. ;PP

No, to zbieram się... gdzieś tam.
Pa ;*

---
PS
Ostatnio na jeździe koń wyraźnie chciał mnie zrzucić. xD
Było rodeo jak nie wiem. Brykanie, nie ogarnianie w galopie, skoki prawie z fikołkiem przez szyję. Od prób opanowania tego złośliwca mam teraz ałę na palcu. ^^ Ale ... przeżyłam!
Co cię nie zabije, to cię wzmocni! xD Haha.;D
  • awatar inevitable: teeż lubię szkołę ze względu na znajomych i jazdy <3
  • awatar Auri: Ja też tak dziwnie się czuję, ale u mnie to przez pogodę. Jeszcze muszę się uczyć, chociaż mi się nie chcę. O_O Ale Adrenalina na tych koniach... Patataj, patataj i ? ihha!
  • awatar ... Crazy.. [:: koniśśśśśśś........... :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mamy czwartek, a ja siedzę w domu.
Trzecia gim. pisze testy

Ogólnie to postanowiłam wziąć się w garść i ćwiczyć mój słuch angielski. ; ) Znalazłam dzisiaj serial 'Unfabulous' i wydaje się być fajny, więc go będę oglądać
Chciałam jeszcze zobaczyć chociaż jeden odcinek 'Gossip Girl', ale coś mi nie wyszło. xD

W każdym razie: Biorę się za siebie : D
-----
Do notki dodaję pierwszy odcinek 'Unfabulous', jakby ktoś chciał pooglądać ^^




Miłego oglądania
  • awatar inevitable: ja też na chacie siedzę xd bo III piszą testy :) ale wczoraj i przedwczoraj to ja pisałam xd próbne ;d .
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Niedługo idę do fryzjera na cieniowanie.
I'm afraid!;<
 

 
No, to poranek bardzo fajnie zaczęty ; ))
Nie gniję już w piżamie xD
Wstałam, umyłam głowę, pościeliłam łóżka, pochowałam moje ciuchy, przebrałam się i zjadłam śniadanie, a wstałam jakoś 8:20. To do mnie niepodobne, żeby tyle rzeczy robić z rana xD

O 140 urodziny koleżanki Muszę jeszcze kupić prezent. Zażyczyła sobie grube kredki ;p
A jutro finał 'Pól Nadziei'. ; ) O 90 wyruszamy zbierać kasę na hospicjum : D
Uwielbiam wolontariat ^^

No, także weekend zawalony. :S Ale fajnie będzie na pewno : D

A w poniedziałek do szkoły. Później wtorek, środa i czwartek wolny (3-oklasiści piszą eg. gim.), potem piątek znów szkoła. Z nową fryzurą i kolorem mam nadzieję
 

 
*Congratulations and salutations*
*You’re a figment of your own imagination!*


To know you is to hate you,
so loving you must be like suicide!
I don't mind, if you don't mind.
Well, no one ever said that life is fair!
 

 
" - Niewdzięczny! Szukałeś wzroku mego, teraz go unikasz! Szukałeś rozmów ze mną, dziś uszy zamykasz!
- Ale uwarz no sama! Wszak nas widzą, śledzą! Czyż można tak otwarcie? Cóż ludzie powiedzą?! Wszak to nieprzyzwoicie! To dalbóg jest... grzechem!
- Grzechem? Niewiniątko! Baranek! Ja będąc kobietą jeśli z miłości nie dbam, choćby mnie odkryto, choćby mnie osławiono... A ty... Ty, mężczyzna!
- Jutro jadę. To postanowienie. I choćbym chciał tu zostać, już go nie odmienię.
- Ja nie chce ci zagradzać drogi do sławy, szczęściu twemu przeszkadzać. Tylko dla mej pociechy niech wiem przed rozstaniem, że twoja skłonność była prawdziwym kochaniem! Że to nie był żart tylko lecz miłość! Niech słowo KOCHAM jeszcze raz z ust twych usłyszę!
- Krótkie z sobą spędziliśmy chwile. I choć one mnie przeszły tak słodko, tak mile! Zostać dłużej nie mogę.
- Skoro mnie kochasz...
- Rozmyśl się, uspokój! Kochajmy się, ale tak... z osobna.
- Jesteś mężczyzną, znam waszą niecnotę! "


(Tekst wzięty z filmu "Pan Tadeusz" i piosenki "Wspomnienie", stworzonych na podstawie książki "Pan Tadeusz". Chociaż nie czytałam książki, tekst mi się bardzo spodobał. Pięknie obrazuje jacy są faceci -.-
Koniecznie muszę kiedyś przeczytać "Pana Tadeusza". Chyba jest naprawdę super.)
 

 
Dzisiejszy dzień zleciał spokojnie.
Byłam na 110 w kościele, później była u mnie koleżanka i przygotowywałyśmy razem informacje o Raście. xDD Mamy jutro na godzinie wychowawczej lekcję o subkulturach. Będzie super

Aktualnie (choć powinnam robić biolę, matmę i się uczyć) czekam aż wyschnie mi lakier na paznokciach
Fiolet.
 

 
Dzisiaj był pogrzeb Pana Prezydenta i jego żony.
Oni zasługują na Wawel.
 

 
*"Chwila, która trwa może być najlepszą z twoich chwil!"*

"Żyj z całych sił, i uśmiechaj się do ludzi
bo nie jesteś sam.
Śpij nocą śnij, niech zły sen Cię nigdy więcej, nie obudzi, teraz śpij.
Niech dobry Bóg, zawsze Cię za rękę trzyma,
kiedy ciemny wiatr,
porywa spokój siejąc smutek i zwątpienie, pamiętaj że ...

Jak na deszczu łza, cały ten Świat nie znaczy nic ... nic
Chwila, która trwa może być najlepszą z twoich chwil!

Idź własną drogą, bo w tym cały sens istnienia, żeby umieć żyć.
Bez znieczulenia bez niepotrzebnych nie spełnienia, myśli złych.

Niech dobry Bóg, zawsze Cię za rękę trzyma,
kiedy ciemny wiatr,
porywa spokój siejąc smutek i zwątpienie, pamiętaj że ...

(...)Chwila która trawa, może być najlepszą z Twoich chwil, najlepszą z Twoich chwil.
I nie skończoną..."

---------
Błagam, przeczytajcie ten tekst.
Jest tak cudownie prawdziwy i piękny, że warto.
I jeśli chcecie to przesłuchajcie:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
"Jechali, by oddać hołd, a oddali życie w hołdzie.."
Świetne zdanie, które napisane dziś było na tablicy i wystawione na szkolnym apelu.
Przestawione zaledwie kilka słów, a tyle zmienia..
 

 
Dzisiejszy dzień w szkole był bardzo... normalny.
Nie wiem, jak udało mi się przetrwać chemię, ale jestem już w domu, co musi oznaczać, że się udało : D

Jutro uroczysty apel z powodu ostatniej katastrofy.
Zastanawiam się, czy iść na konie. Dziwnie tak jakoś...

No nic, niedługo schodzę z kompa i biorę się za fizę. Muszę pamiętać o obowiązkach mimo wszystko.
A w ogóle to postanowiłam "Pana Tadeusza" odłożyć na potem, a teraz biorę się za "Szatana z siódmej klasy", bo mi ucieka wiek na to ; ))

---------------
Wokół słyszę, że to co się stało to nie przypadek. Coraz bardziej zaczynam w to wierzyć...
Przecież Rosja jest zdolna do wszystkiego. Ale czy mogłaby się posunąć do zniszczenia Polskiej władzy? Mogli zablokować stery samolotu tak, żeby przy lądowaniu nie mógł przejść do poziomu. Ale takie okrucieństwo... po co?
Z drugiej strony przecież 70. lat temu tylu ludzi po prostu rozstrzelali.
Nie wiem co myśleć o tym wszystkim i w sumie nie mnie to oceniać.
 

 
Masakra.
Jestem wykończona.
Wczoraj do 240 robiłam różne rzeczy do szkoły, dzisiaj wstałam o 70 i kończyłam wszystko.
Potem szkoła i obchody z okazji 70. rocznicy Zbrodni Katyńskiej. Teraz dom. W końcu.
Jem obiad i idę spać.

---
Kurde, aż głupio mi żyć normalnością.
  • awatar Auri: Kurde, aż głupio mi żyć normalnością. Mhmm.. Fajny tekst.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›